Smog, prawo i Ekoalternatywa - Komen.pl - kominki, piecokominki, piece kaflowe, renowacja, Kraków
Piecokominki na drewno,
kominki gazowe, biokominki
tradycyjne rzemiosło zduńskie.
Usługi + 48 501 52 30 20    
Sklep +48 507 05 44 46        

Smog, prawo i Ekoalternatywa


PRZYCZYNY SMOGU, CZYLI SKĄD TA TRUCIZNA?

Smog to, chcąc nie chcąc, doskonale nam wszystkim znane zjawisko, które od dawna dręczy Kraków i inne miasta w Polsce (i zresztą nie tylko w Polsce). Nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że to poważne zagrożenie dla zdrowia. Ale w rozbrzmiewającym od kilku lat szumie informacyjnym wielu z nas zapomina często o tym, że smog jest również biznesem, i dopóki istnieje, dopóty generuje w różnych kręgach zyski. Żeby jednak dobrze zrozumieć obecną sytuację prawną i społeczną, trzeba się przyjrzeć kilku zasadniczym kwestiom: przyczynom smogu, komu to się opłaca i dlaczego próbuje się zakazać skutecznych rozwiązań.

Temat jego przyczyn został już wielokrotnie wyeksploatowany i sensacji w tym zakresie nie uświadczymy, ale, gwoli przypomnienia, warto im się raz jeszcze dokładnie przyjrzeć.

Stare „kopciuchy”. Żadna to niespodzianka. Zużyte kotły, które nawet fabrycznie nie były przystosowane do współczesnych wymogów Unii Europejskiej (bo ich jeszcze zwyczajnie nie było), niezależnie od użytego paliwa, emitują nadmiar szkodliwych substancji, które skutecznie zatruwają najbliższą okolicę – ta kwestia jest tak ewidentna, że w gruncie rzeczy trudno poddawać ją dyspucie.

Wątpliwej jakości paliwo (węgiel). O tym, jak kupić dobry węgiel, można pisać książki. Po pierwsze, nigdy nie wiemy, co się dzieje z naszym paliwem między kopalnią a składem. Po drugie, wielu sprzedawców stosuje szereg różnych chwytów i pułapek, by za wygórowaną cenę sprzedać produkt, który w gruncie rzeczy nigdy nie powinien trafić do domowego kotła. Spośród przykładowych oszustw wymienić można m.in.: sprzedaż węgla zagranicznego gorszej jakości jako polskiego, sprzedaż grubszego sortymentu z domieszką miału, sprzedaż węgla wymieszanego z kamieniami, sprzedaż grubszych frakcji wydobytych z miału jako ekogroszku, opisywanie ciepła spalania jako wartości opałowej... Kruczków można mnożyć. Nikt nie twierdzi, że nie da się kupić prawidłowo opisanego węgla dobrej jakości, ale to w dużej mierze niestety loteria.

Spalanie śmieci. Wydawałoby się, że sprawa jest prosta i oczywista, a dorzucanie do kotła plastikowych butelek, wyrobów gumowych, pieluch, kości, sprzętów elektronicznych, folii i innego ohydztwa świadczy, mówiąc dyplomatycznym językiem, o lekkomyślności użytkownika. Jednakże życie bywa zaskakujące i w świetle badań (ARC Rynek i Opinia, wrzesień 2016 r.) okazuje się, że co piąty Polak uważa ten proceder za działanie PROEKOLOGICZNE i analogicznie prawie co piąty Polak (18%) traktuje to jako oznakę PRZEDSIĘBIORCZOŚCI (!). Pozostawmy to bez komentarza...

Zanieczyszczenia komunikacyjne. Alejami Trzech Wieszczów w Krakowie w ciągu godzin szczytu komunikacyjnego (7:00 - 9:00 i 15:00 - 17:00) przejeżdża dziennie ok. 4000 pojazdów. W ciągu roku generuje to emisję ponad 7.5 ton tlenku węgla (CO), niemal 40 ton dwutlenku węgla (CO2), prawie 30 ton tlenków azotu (NOx), 5 ton pyłów zawieszonych (PM), ponad tonę gazowych zanieczyszczeń organicznych (OGC) i 125 ton benzopirenów (B(a)P). I cały czas mówimy tylko o jednej ulicy. To wprawdzie wielokrotnie mniej niż w przypadku emisji zanieczyszczeń z „kopciuchów”, ale nie ulega żadnym wątpliwościom, że spaliny z rur wydechowych faktycznie są jedną ze znaczących przyczyn powstawania smogu.

Gęsta architektura miejska i ukształtowanie terenu. Teoretycznie, gdyby w miastach było więcej terenów zielonych niż betonowych molochów, powstałyby tunele powietrzne, którymi zanieczyszczone powietrze mogłoby się rozpraszać, zmniejszając jednocześnie nasilenie smogu. To samo dotyczy ukształtowania terenu - miejscowości położone w dolinach są znacznie mocniej narażone na tę ciężką zawiesinę. Oczywiście jest to w pewnym sensie myślenie życzeniowe, bo o architekturze miast decyduje szereg czynników zewnętrznych, a na ukształtowanie terenu już w ogóle nie mamy większego wpływu, ale warto mieć na uwadze, że to też przyczynia się do smogu.

Zakłady przemysłowe. Wystarczy spojrzeć na dym wydobywający się z wielkich kominów hutniczych. Elektrociepłownie i inne zakłady oczywiście stosują całą gamę filtrów i katalizatorów, ale i tak nie da się w ten sposób przy wykorzystaniu obecnej technologii całkowicie wyeliminować wszystkich zanieczyszczeń, przez co do atmosfery wciąż ulatnia się potężna dawka szkodliwych substancji.

smog-krk

ROZWIĄZANIA, KTÓRE NIE ROZWIĄZUJĄ PROBLEMU

Skoro powszechnie znane są przyczyny smogu, wiele środowisk szuka różnych środków zapobiegawczych. Problem polega jednak na tym, że często leczone są tylko doraźne objawy, a do źródła choroby praktycznie nikt się nie zbliża. Dlaczego? Bo smog to biznes i w niektórych kręgach „antysmogowych” lobbuje się działania, które mają na celu intencjonalne utrzymanie obecnego stanu rzeczy. Innymi słowy, skoro jest to zjawisko dochodowe, to jego potencjalna eliminacja byłaby zwyczajnie nieekonomiczna. To tak, jakby piekarz miał zdjąć z półek piekarni pieczywo – skuteczna recepta to dla decydentów strzał w stopę.

A, co najlepsze, skuteczna recepta istnieje, ma się dobrze i władze doskonale o tym wiedzą – bo dokładnie tej recepty próbują właśnie w kilku miastach, w tym w Krakowie, zakazać.

Mowa oczywiście o uchwale antysmogowej i bezpośrednio z nią powiązanej, hojnie finansowanej przez mało transparentne konsorcja kampanii (dez)informacyjnej, która z pełną zuchwałością, by nie rzecz: bezczelnością, stawia rozwiązanie problemu na równi z jego przyczynami. Owa ponura narracja podkreśla bowiem, że smog powodują - jak już zostało to wcześniej wspomniane - m.in. stare „kopciuchy”, mulisty węgiel, spaliny z tysięcy rur wydechowych, hutnicze kominy (i co do tego pełna zgoda), ale też... drewno.

Być może nie byłoby się czego czepiać, gdyby na rynku nie istniały urządzenia, efektywnie zresztą stosowane od lat w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii, a i coraz częściej także w Polsce (w regionach nieobjętych uchwałami antysmogowymi), które za pomocą samego tylko drewna - biomasy drzewnej mogą ogrzać (a nie dogrzać) cały dom, nawet 200m2, łącznie z wodą, przy zachowaniu wszystkich wymogów emisyjnych Unii Europejskiej określonych w tzw. Ekoprojekcie, i to z ogromną rezerwą. Rzecz dotyczy piecokominków, najnowszemu osiągnięciu technologii zduńskiej, których użytkowanie gwarantuje (i to nie tylko w laboratorium, ale też w praktyce) niemalże zerową emisję szkodliwych substancji - znacznie niższą niż w przypadku kotłów V generacji, które promuje się jako jedno z najskuteczniejszych lekarstw. Ba! Polskie piecokominki byłyby wysoce ekologiczne nawet w Austrii, która pod względem restrykcji w dziedzinie emisji spalin jest obecnie najostrzejsza w całej Europie („Umweitzeichen UZ”).

Więcej informacji o samych piecokominkach można znaleźć w specjalnie im poświęconym dziale na naszej stronie internetowej. Tymczasem zastanówmy się, jakie rozwiązania problemu zwanego smogiem proponują urzędnicy i dlaczego branża zduńska postuluje o ich uzupełnienie dodatkowymi zapisami, które zapewniłyby społeczeństwu wybór i nowe perspektywy w zakresie możliwie najtańszego ogrzewania swoich domów.

Samo wprowadzenie Ekoprojektu i powiązanej z nim uchwały antysmogowej jest oczywiście krokiem w bardzo dobrą stronę na rzecz poprawy jakości powietrza, którym wszyscy oddychamy. Każdemu powinno bowiem zależeć, by instalacje grzewcze na paliwa stałe miały wysoką sprawność i emitowały do atmosfery jak najmniej szkodliwych substancji - a najlepiej w ogóle. Stare kotły i piece, które są bez cienia wątpliwości nader nieekologiczne, istotnie muszą zostać wymienione, jeśli chcemy, by nasze dzieci dożyły sędziwej starości. I gdyby faktycznie zatrzymać się jedynie na droższych rozwiązaniach (w dłuższej perspektywie droższych również po uwzględnieniu systemu dotacji), jak m.in. kotły V generacji, piecyki gazowe, pompy ciepła czy ogrzewanie elektryczne, to aktualne prawo można by uznać za wystarczające, i nikt by się zakazem stosowania drewna zbytnio nie przejął - oczywiście przy założeniu, że faktycznie nie byłoby na rynku urządzeń mogących je w ekologiczny sposób spalić.

piecokominek Jak już jednak wiemy, takowe urządzenia istnieją i taki zakaz jest najbardziej dotkliwy dla samych użytkowników, zwłaszcza z uboższej warstwy społecznej (choć oczywiście każdy, bez wyjątku, powinien mieć możliwość korzystania z ekologicznych i ekonomicznych rozwiązań). Właśnie dlatego Małopolski Cech Zdunów i Zawodów Pokrewnych, widząc tę skądinąd absurdalną sytuację, wnioskuje o wprowadzenie do uchwały antysmogowej poprawek, które miałyby nie tylko znieść zakaz palenia w pokojowych ogrzewaczach drewnem, ale wręcz ten proceder promować. Po pierwsze, nie podlega przecież wątpliwościom, że umożliwienie pozyskiwania z drewna wielokrotnie tańszego ciepła niż z węgla, gazu czy prądu to najlepsza ekologiczna alternatywa dla dotychczasowych programów poprawy jakości powietrza. I po drugie, nie można już we współczesnej Europie, która stawia sobie za cel zwiększanie wykorzystywania odnawialnych źródeł energii dla celów energetycznych i ekologicznych, nie promować, ani tym bardziej zakazywać, spalania drewna.

Przedstawione propozycje są już w rękach urzędników przynajmniej od dwóch lat - dla wielu z nich jest to jednak temat niewygodny, więc wolą udawać niemych i niewidomych. Niemniej branża zduńska powoli przywraca im mowę i wzrok, bo z której by nie uderzyli strony, zwyczajnie brakuje im kontrargumentów. A dlaczego jest to temat niewygodny? Cóż, tu wracamy do początkowej tezy - smog to biznes i nie wszystkim zależy na czystym powietrzu. Czymże są jednak niejasne interesy gdzieś tam „na górze”, kiedy rozmawiamy o naszych własnych oszczędnościach, i przede wszystkim o zdrowiu naszym i naszych dzieci?

EKOALTERNATYWA, CZYLI JAK ZABIĆ SMOG?

Pełną treść uchwały antysmogowej wraz z naniesionymi na czerwono dodatkowymi zapisami Małopolskiego Cechu Zdunów - tj. dokument określany mianem „Ekoalternatywy” - można pobrać z działu „Materiały do pobrania” na naszej stronie internetowej, do czego zresztą gorąco zainteresowanych zachęcamy, by móc sobie w pełni zobrazować obecny stan rzeczy.

Przechodząc jednak do meritum, proponowany przez Cech Program Antysmogowy Rzemiosła Zduńskiego (Ekoalternatywa) można streścić następująco:


1. Ekoalternatywa jak najbardziej wspiera i popiera wymóg wymiany starych, nieekologicznych palenisk opalanych paliwami stałymi (w szczególności węglem) na nowoczesne, przy czym w pierwotnym brzmieniu uchwały europejskie wymagania emisyjne (Ekoprojektu) spełnione mogą być tylko w teorii. Branża zduńska proponuje w związku z tym zapisy gwarantujące ich praktyczne zabezpieczenie przed wadliwym użytkowaniem i montażem.

2. Ekoalternatywa zarzuca uchwale antysmogowej, że nie wprowadza skutecznych zabezpieczeń gwarantujących spełnianie określonych weń restrykcji emisyjnych ogrzewaczy pomieszczeń (pieców i kominków) w trakcie ich użytkowania i spalania w nich drewna - biomasy drzewnej, ponieważ:

a) brakuje w niej doprecyzowania, że dopuszczone do spalania drewno o wilgotności do 20% powinno być „suche w całej masie”;
b) brakuje w niej rozwiązań eliminujących możliwość dowolnej (tj. niepoprawnej / wadliwej) obsługi podczas eksploatacji przez użytkowników;
c) brakuje w niej rozwiązań eliminujących możliwość dowolnego (tj. niepoprawnego / wadliwego) wykonania instalacji ogrzewacza pomieszczeń przez osoby nieuprawnione i niewykwalifikowane.

3. Ekoalternatywa proponuje wprowadzenie zapisów gwarantujących, że obsługa ogrzewaczy pomieszczeń podczas spalania drewna - biomasy drzewnej będzie w każdym przypadku zgodna z wymogami przyjętymi w europejskiej dyrektywie Ekoprojektu, ponieważ:

a) dopuszcza do stosowania tylko te ogrzewacze pomieszczeń, które poza posiadanym potwierdzeniem z akredytowanego laboratorium badawczego dotyczącym spełnienia wymogów emisyjnych, posiadać będą także:
- albo automatyczny system sterowania procesem spalania dedykowany przez producenta do danej instalacji,
- albo zamontowane urządzenia typu katalizator lub odpylający filtr cząstek stałych (zob. zał. nr 1 § 5 pkt. 2).
b) dopuszcza do stosowania tylko te piece wykonane indywidualnie metodą tradycyjnego zduństwa, które posiadają deklarację zgodności z dokumentacją techniczną referencyjnego prototypu, posiadającego z kolei potwierdzenie spełnienia europejskich wymogów emisyjnych Ekoprojektu (zob. zał. nr 1 § 5 pkt. 4).

4. Ekoalternatywa proponuje wprowadzenie rozwiązań wykluczających możliwość niepoprawnego wykonania instalacji grzewczej powodującej niespełnianie wprowadzonych wymagań emisyjnych w trakcie spalania drewna - biomasy drzewnej, ponieważ dopuszcza do stosowania tylko te ogrzewacze pomieszczeń, których właściciel posiada dokument odbioru technicznego wystawiony przez osobę uprawnioną o potwierdzonych kompetencjach w zakresie budowy i odbioru tego typu instalacji, tj.:

a) ukończone studia wyższe lub specjalistyczne studia podyplomowe w zakresie urządzeń i instalacji grzewczych spalających paliwa lub,
b) dyplom złożenia państwowego egzaminu mistrzowskiego w zawodzie zdun, ujęty w wykazie prowadzonym przez Izbę Rzemieślniczą,
c) jest zrzeszony w izbie zawodowej rzemiosła (zob. zał 1 § 5 pkt. 3).


Przywrócenie w ten sposób tradycyjnym strukturom rzemieślniczym - a więc cechom branżowym - wymogów umożliwiających prowadzenie przygotowania do zawodu, w tym funkcjonowania typowego dla nich szkolnictwa w systemie dualnym warunkującego najwyższą jakość wyrobów i usług rzemieślniczych, domaga się wprowadzenia tego typu regulacji prawnych również na poziomie krajowym. Bez wskrzeszenia sprawdzonych i funkcjonujących w całej demokratycznej Europie przepisów dopuszczających do wykonywania rzemiosła (lub do dokonywania odbioru technicznego) tylko wykwalifikowanych i posiadających stosowne uprawnienia rzemieślników będących członkami branżowych cechów wydaje się obecnie potrzebą chwili, jeśli faktycznie chcemy, podobnie jak ma to miejsce w innych krajach, posiadać domowe instalacje grzewcze, które gwarantują niezanieczyszczanie powietrza.

Dlatego też usunięcie, nota bene konfliktowego i sprzecznego z powszechną praktyką europejską, całkowitego zakazu palenia drewnem - biomasą drzewną i wprowadzenie w jego miejsce regulacji, a nawet promocji jego stosowania (na proponowanych warunkach) może jedynie wspomóc proces likwidacji starych „kopciuchów” węglowych i pożądanego rozwoju stosowania drewna, naszego największego polskiego OZE.

Autorzy Ekoalternatywy wnioskują także, by zlecić specjalistom rzetelne i naukowe przebadanie rzeczywistych źródeł smogu (a nie tylko poziomu zanieczyszczeń), tak, żeby można było określić, które z nich - i w jakim stopniu - faktycznie przyczyniają się do emisji szkodliwych substancji. Chcielibyśmy się dowiedzieć, jaki realnie mają na to wpływ spaliny komunikacyjne, przemysłowe i inne, a jaki paleniska na paliwa stałe - z rozróżnieniem na te, które spalają węgiel, i na te, które spalają drewno.

* * *

Więcej szczegółów na temat piecokominków (sposobu działania, kosztów budowy), drewna - polskiego OZE czy historii zduństwa, Małopolskiego Cechu Zdunów i naszej firmy znaleźć można w pozostałych, specjalnie temu poświęconych działach naszej witryny internetowej. Jeszcze więcej szczegółów, łącznie z informacjami technicznymi, statystykami, badaniami, analizami i źródłami, czeka na lekturę w zakładce „Materiały do pobrania”. Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z nimi i otwartej dyskusji. Zapraszamy również na stronę Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych, który mamy przyjemność każdego dnia reprezentować.


Źródła:

1.
Komisja Europejska, „Rozporządzenie Komisji (UE) 2015/1189”, 2015
2. Komisja Europejska, „Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE w odniesieniu do wymogów dotyczących ekoprojektu dla kotłów na paliwo stałe”, 2009
3. Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, „Uchwała Nr XXXII/452/17 Sejmiku Województwa Małopolskiego z dn. 23 stycznia 2017 r. ws wprowadzenia na obszarze województwa małopolskiego ograniczeń i zakazów w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw”, 2017
4. Dokumentacja Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych, 2016-2018

Solidna współpraca

Nasza firma na Facebook’u

Napisz do nas przez Messengera